Artykuły
Hiszpański temperament czy grecka prostota? Krój sukni ślubnej powinien pasować do Twojej figury, a także wyrażać osobowość. W sukni ślubnej spędzisz jeden z ważniejszych dni swojego życia. Będą podążać za Tobą obiektywy kamer i aparatów fotograficznych. Trafnym wyborem kreacji zapewnisz sobie zachwyt gości i oczarujesz ukochanego, jak jeszcze nigdy dotąd.
W tym roku dziewczyny szukające wyjątkowych pomysłów, często decydowały się na suknię w stylu hiszpańskim. Charakterystyczne, asymetryczne wcięcie oraz kaskada falban i nachodzących na siebie koronek zawojowały salony mody ślubnej. Poszukiwane były w szczególności hiszpanki-rybki, suknie podkreślające sylwetkę, łączące elegancję z nutką ekstrawagancji. Należy jednak pamiętać, że rybki dobrze leżą na pannach młodych o figurze z proporcjonalnymi wcięciami w talii i biodrze
Innym ważnym zjawiskiem w modzie ślubnej są suknie w stylu greckim, specyficznie odcinane pod biustem. Przeważnie muślinowe, eksponują biust, są oryginalne i bardzo kobiece. Grecki styl, przywodzący wspomnienie pięknej Heleny z kinowego hitu „Troja”, spotyka się z wielkim entuzjazmem wśród przyszłych panien młodych. To dobra opcja zwłaszcza dla dziewczyn niskiego wzrostu, bo smukła i zwiewna jak mgiełka suknia dodaje kilku centymetrów.
Niezależnie od zmieniających się trendów, wiele panien młodych nadal woli tradycyjne fasony. Nie słabnącą popularnością cieszą się chociażby suknie w stylu księżniczki, czyli typowe suknie balowe z czasów secesji. Być może to sposób na spełnienie dziewczęcych marzeń o księciu na białym rumaku i tańcu w pałacowych komnatach.
Co czeka nas w roku 2010? Specjalistki od ślubnej mody z wrocławskiego salonu Vogue & She prognozują, że królować będą suknie o obniżonym stanie, podkreślające pierwsze, a nawet drugiego biodro. Wiele wskazuje na to, że wśród tkanin dominować będzie muślin.
A co w modzie męskiej? Cóż, w ogólnym zarysie to samo, co od pokoleń – panowie wystarczy, że nie zaćmicie blasku waszych świeżo upieczonych żon.